Search

Dla takich chwil warto zostać nauczycielem…

Najcenniejsze od uczniów. Co? Uśmiechy i szczere słowa zadowolenia, docenienia... Powtarzając jeszcze tuż przed końcem roku części mowy - całkiem przypadkiem otrzymałam od uczniów piękne laurki :-) Jedna z nich odpowiadała na pytanie "Jaka jest pani?" - na której przybyło sporo przymiotników, a druga w formie czasowników odpowiedzieć miała na pytanie - kończąc myśl "lubię, gdy pani...". Bardzo, bardzo dziękuję za tą piękną i kreatywną twórczość :-) Wspaniała pamiątka dla wychowawcy, a tym większa, że jej efekt powstał dzięki współudziale w procesie wychowawczym tych dzieci. Jestem z Was dumna.

Małgorzata Jeśko-Doręgowska

Czytaj więcej: Dla takich chwil warto zostać nauczycielem…

Mądra SOWA.

Tuż przed zakończeniem ROKU SZKOLNEGO 2016/2017 uczniowie 2b uczestniczyli w turnieju klasowym o tytuł "Mądrej Sowy" i oczywiście - maskotkę - SOWĘ :-) Turniej odbył się po raz drugi i służył nie tylko sprawdzeniu wiedzy, ale przede wszystkim pozwalał uczniom na sprawdzenie swojej wiedzy w zagadnieniach praktycznych, gdzie należało w logiczny sposób zastosować zdobytą wiedzę. Turniej służył również docenieniu całorocznej pracy uczniów, motywacji do dalszej, chętnej pracy, a przy okazji - służył nauce wszystkich... Najwięcej punktów w turnieju zdobyła LAURA - która zdobywając maskotkę sowy- zasłużyła na tytuł "Mądra SOWA", tuż za nią wysoką lokatę w punktacji miał ANTEK i ALEKSANDER. Ogromne brawa!!! Tuż za tą trójką i tylko z 1 punktem straty uplasował się Mikołaj i Olek - wszystkim serdecznie gratuluję świetnej pracy i wiedzy, a wszystkim uczniom bardzo dziękuję za całoroczne starania i dobry, pełen sukcesów (małych i dużych) rok szkolny. Jestem z Was dumna! :-)

Małgorzata Jeśko-Doręgowska

Czytaj więcej: Mądra SOWA.

Nie taki SPINER straszny…

Z duchem czasu - czyli lekcja pt. "nie taki SPINER straszny...". Nie pozwalałam na używanie w szkole modnych obecnie "spinerów" z uwagi m.in. na bezpieczeństwo (...). Dzisiaj jednak z okazji zbliżających się wakacji - było przyzwolenie na zabranie ulubionej zabawki dzieci na lekcje - po to, aby pokazać im inne formy wykorzystania tego gadżetu. Uczniowie więc kręcąc spinerem - obliczali działania matematyczne, układali wyrazy z sylab, zdania i całe historyjki. Poznali też przysłowia, ale przede wszystkim - dobrze się bawili- w parach, w grupach – poznając przy tym kilka możliwości zabawy na wakacyjny czas.

Małgorzata Jeśko-Doręgowska

Czytaj więcej: Nie taki SPINER straszny…

Czas pożegnań…

Dobiegające zakończenie roku szkolnego, to zwykle okazja do „pożegnań” – oczywiście na czas wakacji. Myślę jednak, że śmiało można uznać takie okoliczności również za okazję do wspaniałej integracji i to nie tylko zespołu klasowego, ale całych rodzin uczniów. To właśnie środowisko dzieci ma na nie największy wpływ przez większość każdego dnia – takie wspólne spotkania pozwalają więc rodzicom poznać kolegów i koleżanki swoich dzieci, sposób ich bycia wśród rówieśników, a także wzmocnić relacje i komunikacje względem innych rodziców i wychowawcy, co w efekcie wpływa na lepszą współpracę, jakość pracy i wspólne działania w trosce o wspólny cel – wychowanie i nauczanie świata dzieci. Piękna pogoda, ekstremalne rejsy motorówką i bardziej widokowe – Chodzieżanką, a także wspólne grillowanie, rozmowy przy kawie oraz lody i radosne szaleństwo na świeżym powietrzu z pewnością przyczyniły się do budowania pozytywnej atmosfery klasy za co wszystkim bardzo, bardzo dziękuję – również Panu Michałowi Strumnikowi za pomoc w organizacji spotkania. Państwa obecność na takich spotkaniach jest dla mnie niezwykle cenna, a dzieciom sprawia ogromną radość…

Małgorzata Jesko-Doręgowska

Czytaj więcej: Czas pożegnań…

2b i 2d w Biskupinie.

Mimo zapowiadanych deszczy - dla nas zaświeciło słońce w Biskupinie! Przejażdżka kolejką wąskotorową z Wenecji, zwiedzanie osady w Biskupinie oraz udział w lekcji muzealnej przysporzyły dzieciom dużo uśmiechu oraz wiedzy z zakresu historii. Ważne były także pamiątki :-) i poznanie życia w dawnych czasach - przebierając się w stroje z płótna i lnu oraz piekąc podpłomyki na kamieniu czy pracując w ziemi kamiennymi narzędziami. Wycieczkę zakończyliśmy wspólnym obiadem w BISKUPIŃSKIEJ KARCZMIE, po czym bezpiecznie i zadowoleni wróciliśmy do Chodzieży. Uczniowie uznali wycieczkę za bardzo udaną, byli zaciekawieni opowieścią przewodnika, zadawali pytania i chętnie uczestniczyli w lekcji muzealnej. Bardzo się cieszymy, że cele szkolnej wycieczki zostały osiągnięte.

Małgorzata Jeśko-Doręgowska, Maja Jakimcio

Czytaj więcej: 2b i 2d w Biskupinie.